Anielice

piątek, 20 maja 2016

Mój sierściuch

Wirczorami ,troszke padnieta robie caly czas cos...a to jest efekt dziergania mojego :) ...mialam kilka klebuszkow i musialam cos z tym zrobic.Bo szkoda wywalic a oddac nie mam komu....wiec powstala kamizelka ze szpicami...ot,taka do nazucenia jak bedzie troszke chlodnawo :) za odwiedziny i dobre slowo dla wszystkich ciumki i dziekuje

1 komentarz: