Anielice

czwartek, 2 kwietnia 2015

Zalatwione swieta na cacy

Mam swita zalatwione na calego.A mianowicie - jestem chora. Z nosa kapie i cherlam sobie....o malo pluc mi nie wyrwie ale jakos daje rade.Zartobliwie mowiac "jestem jestem seksowna inaczej :) ...zalatwilam sie tak na patykach.... mam dosc...czyli musze z powrotem zaczac chodzic sama :) a nie z kims ....ale moje lapki nie maja chorobowego....musza cos dzialac bo inaczej "zaczynaja sie nudzic "I dlatego wlasnie powstaly liscie....w kolorkach jakie lubie i beda pasowac do mojego domku :) Ide odpoczywac troszke.Moze sie podkuruje do swiat i bedzie troszke lepiej :) Za odwiedziny i dobre slowo wielkie ciumki i dzieki dla wszystkich :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz