Anielice

piątek, 25 lipca 2014

Wyprawa

Piekny sobotni dzien a nam ubzdurala sie wyprawa do Klodzka.Przy aswalcie +50 a my w trasie....czyli koszmar.Ale co tam...jak zaplanowany wypad to jedziemy i tyle Panorama cudowna miasta i Twierdza w zwiedzaniu super Poznalam cudowna przewodniczke Anielice Anie. Wspaniale opowiada historie miasta oraz oprowadza :) Jest cudowna osoba.Pierwsze wrażenie jest super i juz tak zostanie.Zeby bylo smiesznie,to moj syn - ubzdural sobie ze podjedziemy jeszcze do Klodzka....a po drodze czekala na nas niespodzianka....A mianowicie ??? ... Stala sobie w tym upale kobieta i lapala stopa....nikt sie nie chcial zatrzymac a mysmy ja wzieli....i jak to bywa - od slowa do slowa ...okazalo sie ze mamy wspolna ciotke...I co wy na to ??? smieszny zbieg okolicznosci ,zeby poznac swoja daaleka krewna wlasnie w ten sposob ... Wiecej fotek z wyprawy jest na moim profilu na fb. Za odwiedziny i dobre slowo wielkie ciumki dla wszystkich

4 komentarze:

  1. Ale zbieg okoliczności, to się nazywa fart, żeby spotkać w takich okolicznościach krewną :) W Kłodzku byłam i jestem oczarowana tym miastem. Tylko niestety mamy dość daleko, więc nie bywamy tam częstymi gośćmi.
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  2. Rok temu byłam w Kłodzku, potwierdzam, że piękne, dzięki za wspomnienia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bo nasze Kłodzko jest najpiękniejsze na świecie :)

    A my wtedy podróżowaliśmy w okolicach Bielawy w poszukiwaniu kamieni ;)

    Miłej soboty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O jak ładnie, panorama trochę przypomina moją Jelenią Górę.
    Miło tu u Ciebie, dlatego zostaję na dłużej. Pozdrawiam Cie :)

    OdpowiedzUsuń