Anielice

sobota, 29 marca 2014

Krwiscie ..

Sadzonka krzaczorka porzeczki krwistej rosla 2 lata....Juz myslalam ze sie nie doczekam zobaczenia jej kwiatow....a w tym roku zrobila niespodzianke....Czyli wystraszyla sie ze pojdzie na kompost...juz sa pierwsze kwiaty ... Za odwiedziny i dobre slowo wielkie ciumki i dzieki :)

4 komentarze:

  1. Pierwszy raz widzę taką porzeczkę, a powiedz mi, ona ma owoce? Jak to człowiek całe życie się uczy. Ale kwiaty świetne.
    Pozdrawiam Dorota.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo sliczne kwiaty!
    Pierwszy raz slysze o takiej porzeczce i widze pewne.
    Czekam na zdjecia owocow tego krzaczka :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. i roślinką trzeba niekiedy zastraszyć,aby pokazała swoje śliczne kwiatuszki...Ewuniu pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakiś dziwny okaz! Jestem ciekawa jak wyglądają i smakują owoce?
    Pozdrawiam i zapraszam na moje Candy:-)
    http://rodzinnie1.blogspot.com/2014/03/moje-pierwsze-candy.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń