Anielice

czwartek, 30 stycznia 2014

Poprzedni Sal...

Poprzedni Sal,oczywiscie pomylilam.Wsytraszona ze nie zdaze zrobic prawidlowego,przysiaadlam swoje 4 litery i dziubalam...Wyszlo...ale co sie strachu najadlam to moje hi hi hi Jeszcze nie oprawiony,bo czeka na powieszenie w nowym domku...Jeszcze troszke i bede sie nim chwalic :) Za odwiedziny i dobre slowo wielkie dzieki i ciumki PS. Prezenty dla wyranych w moim Cady wyslane - ciekawe czy juz doszly :)

2 komentarze:

  1. Jaki piękny ten Twój Sal :)
    Będę niecierpliwie czekać, jak go zaprezentujesz już oprawiony...
    Wczoraj dotarła do mnie Twoja przesyłka.
    Dziękuję Ci bardzo i zapraszam do siebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, paczuszka już doszła! I jest wspaniała. Nie ukrywam, że sprawiła mi wiele radości. Jest Pani Aniołem Pani Ewo :)

    OdpowiedzUsuń