Anielice

niedziela, 8 grudnia 2013

Maluchy....

Pamietacie Anielice,jak pisalam wam ze przygarnelismy maluchy...Zobaczcie jak juz urosly... obecnie to sa szalone istoty na maxa. Przedstawie wam - Łepusiowa - biala w latki - bardzo krzykliwa i marudna ,Kreseczka - chuligan ,bije kocury a Mala to przylepa,z checia by caly dzien przespala na kolanach ale tylko na moich. Maluchowe powoli zaczynaja dorastac. Robia sie coraz bardziej rozpieszczone i kaprysne...ale sa bardzo kochane i nie oddamy ich nikomu.Nic nie szkodzi ze mamy juz 9 ogonkow - ale kochamy je wszytskie....za odwiedziny i dobre slowo - wielkie ciumki dla wszystkich

5 komentarzy:

  1. Słodziaki,
    Moje dwie kocice z nadejściem pierwszych przymrozków zaczęły bardzo natarczywie wciskać się na kolana jak tylko ja albo mój mąż usiądziemy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne kociaki! Śliczne indywidualności ;-)) Sama też bym moją ogoniastą MiMi tuliła bez końca ;-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne kiciuśki :) Sama mam dwójkę takich uroczych przytylaków-rozrabiaków, które często "pomagają" mi w pracach rękodzielniczych :) Bez nich dom byłby pusty.
    Pozdrawiam =^..^=

    OdpowiedzUsuń