Anielice

piątek, 11 października 2013

Jak dawno ....

Jak dawno mnie tu nie było ??? Koszmar hi hi Niby człowiek cały czas coś robi i nadal nie ma czasu na nic :) Ale troszkę nadrabiam stracony czas :) Czyli tak - zameldowałam się na Salu ze go skończyłam :) I wam go pokazuje :) Rrobiłam z nici cieniowanych zielonych :) ciekawie wyszło.Tylko zastanawiam sie jad dwoma sprawami - gdzie to powiesze i gdzie znajdę tak duza ramke ??? Za odwiedziny i dobre slowo ,ciumki dla wszystkich :)

3 komentarze:

  1. Widziałam ten sam wzór ale nie w hafcie a w koronce filetowej jako firankę na oknie też była piękna jak Twoja praca. Wymyśl szybko zastosowanie i nie chowaj do szuflady. Ja niestety tak mam , siedzę godzinami , dłubie robótkę a jak skończę to chowam i przysłowiowy pies z kulawa noga tego nie ogląda.

    OdpowiedzUsuń
  2. heheh taka sporą pracę to tylko do Ramarza iść. Gratuluje ukończenia . Ciekawie dobrałaś kolorek i efekt musi być imponujący..... I niestety czas umyka nam pomiędzy palcami i nawet nie wiemy kiedy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ewuniu,podpowiem Ci co zrobić z tym Sal-em.Otóż ja również wyszywałam ten lasek na Aidzie20ct.białej,w jedną nitkę kolor zielony,ale taki trochę inny/jak wejdziedz na bloga Agnieszki jest pokazany początek mojej pracy pod nickiem atunad1959/.Moja córa obdarowana tymże haftem zrobiła zeń długą poduszkę wypełnioną kulkami styropianu,do zabawy dla dzieci.Karolinka 5 m-cy uwielbia tego leśnego węża.Oczywiście styropian jest w oddzielnej poszeweczce,bo wiadomo hafcik szybko się brudzi i trzeba go prać.Nie mogłam zamieścić postępów mojej przygody z Sal-em bo nie mam bloga.Twój jest wspaniały i szkoda odkładać go do szuflady.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń