Anielice

sobota, 29 czerwca 2013

Zakaz od mezula...

Moj mezul zakazal mi buszowania na szrotach .... a powodem tego jest ten komplet. Stolik i 2 krzeselka z bambusa...Musze go wyczyscic bo wiadomo ze brudne i oczywiscie odlakierowac :) Nie bylo drogie ,wiec zastanawiam sie dlaczego moj mezul burczy ??? Zreszta,kupilam za wlasne pieniadze i nic mu do tego O!!! A jak juz zrobie ten komplecik to postawie na tarasie ,jeszcze dodam podusie i bedzie dobrze :) Pewnie wtedy pierwszy posadzi swoja pupcie na krzeselku :) za odwiedziny i dobre slowo wielkie ciumki dla wszystkich :)

3 komentarze:

  1. faceci lubią tak pobuczec mój też lubi ... a potem mu i tak pzrechodzi ... oni by nie byli sobą jakby nie buczeli :d ... a komplecik cudny pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  2. Ewo, komplekcik bardzo uroczy, tylko pozazdroscic :)
    Czekam na ujecie finalowe z podusiami :)
    A mezeluk.... chyba jak wiekszosc mezczyzn, wolalby w domu miec tylko jedna walizke ubran, a inne rzeczy go malo co obchodza :) a kobieta, zgodzmy sie, ze tyle sciaga do domu jakby miala zyc 300 lat :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no i pewnie będzie chętnie na nim siedział i pił kawkę a teraz marudzi , nie daj się dziewczynko

    OdpowiedzUsuń