Anielice

wtorek, 16 kwietnia 2013

Powstaja noca...

Czasem jest tak,ze sen nie nadchodzi.Choc czlowiek pada na "paszcze" ze zmeczenia....a tu nic ....zamiast krecic sie w wyrku zabieram sie za prace ....i powstaja takie moje male bizu... Za odwiedziny i dobre slowo dla wszystkich wielkie ciumki :) P.S. Po sloneczku ,pojawil sie deszcze fuja ...dawno nie padalo ....

2 komentarze:

  1. bardzo fajna biżuteria :) chyba przy moim problemie z zasypianiem tez bede musiała jakos ten czas lepiej wykorzystac

    OdpowiedzUsuń
  2. i jeszcze biżuteria .... czego Ty nie potrafisz ???

    OdpowiedzUsuń