Anielice

niedziela, 3 marca 2013

Pozegnanie z szydelkiem :(

Musze pozegnac sie na jakis czas z szydelkiem. Moja reka ma awarie,i nic sie nie zapowiada na lepsze :) Marzylo mi sie aby w nowym domku ,firanki byly robione ...coz musze narazie pozostawic to w swoich marzeniach i kurowac miesnie reki...moze kiedys ??? Czas pokaze :) Narazie pozostaje dla mnie haft i cala reszta - na szczescie :) Inaczej bym zwariowala hi hihi Ostatnie serwetki powstaly dla 2 Anieic Bea.... juz dotarly do nich wiec moge je pokazac.... Za odwiedziny i dobre slowo ciumki

7 komentarzy:

  1. Śliczne serwetki! Zdrówka życzę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Serwetki piękne, wiem co to ból rąk, mnie bolą stawy, ale jakoś robię z przerwami, ale robię. Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne serwety! Marzą mi się takie:)Serdecznie pozdrawiam i posyłam nutkę pierwszych promyczków słońca-Peninia ♥♥♥

    http://peniniaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. mam nadzieje, że z ręką będzie okej, bo cudowne serwetki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne serwetki ;-)) i dużo zdrowia Ci życzę by ręka wróciła szybko do kondycji ;-))

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne serwetki:) Zdrówka życzę, co by rączka wróciła do sprawności i mogły kolejne cuda szydełkowe powstawać:)
    Pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń