Anielice

środa, 1 sierpnia 2012

Chwasciory....

Piekne sa ,prawda ???I wdzieczne w uprawie. Sadzi sie je raz na 70 lat...oj,chciala bym miec wszystkie kolory hmmm ale za malo miejsca. Dzialka mi sie juz "skurczyla",sadzenie nowych kolorow Lilowcow nie ma sensu....a jest ich sporo....oj,musze wygrac w totka i wtedy dokupie sobie jeszcze ziemi :) Szkoda ze nie mieszkam na wsi,naszej kochanej....poszalabym z chwastami w ogrodzie .... Moze dlatego co roku,liliowce piekniej kwitna bo mowie o nich "chwasty" lub "chwasciory" i nie przejmuje sie nimi za bardzo ???
Za odwiedziny dzieki wielkie i za dobre slowo wielkie ciumki :)

3 komentarze:

  1. cudne są! a u mnie w tym roku nie kwitną:( i nie wiem dlaczego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anielico ,tylko wiosna podsypuje nawozem wieloskladnikowym. KOrzenie maja ocienione ....a u ciebie jak ???

      Usuń
  2. Gratuluje pięknych okazów, u mnie już po kilku latach pięknie rozrosły sie ale juz przestały kwitnąć, sama zieleń ;-))

    OdpowiedzUsuń