Anielice

środa, 4 lipca 2012

Dzisiaj kotowato ....

Pamietacie jak pisalam o Duszku ??? Oddalam go a on powrucil do nas i juz zostal. Nie chcial byc u sasiadki....Obecnie jest pierwszym miziakiem w domku.Czyli pierwszym pieszczochem.A jak czlowiek go nie zauwazy to sie upomina o uwage i pieszczoty :) Pewnie zastanawiacie sie Anielice co to za kociaki z bialym krawatem ???....Otoz,przychodzi do nas na sniadanko i kolacje.Nie mam pojecia czyj jest....nasze kociaki akceptuja jego obecnosc w ogrodzie ale nie w domku. Jak sie pojawia to zaraz jest krzyk innych kociakow na niego.Jedno jest dobre - pozwola jemu sie najesc a pozniej wychodza z nim do ogrodu :) .....Male madrale :)
Ciumki dla wszystkich za odwiedziny i dobre slowo :)

6 komentarzy:

  1. Jak ja kocham kociska ! Ucałuj je w nochalki :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale masz dużo pasji! Robisz tyle rże trzeba wpisywać hasło przy komentarzu :-(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale słodziaki. Szkoda, że moje kotki jak jadą z nami na działkę, to się bardzo irytują jak jakieś obce koty plączą się po ogrodzie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ООО старый знакомый..рада встречи..

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczne kociaki .Jedno z moich marzeń to właśnie posiadanie takiego przytulaka w domu .

    OdpowiedzUsuń