Anielice

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Wymordowalam

Wkoncu wymordowalam firanke.Nie pytajcie sie ile to zabralo czasu,bo mialam wstred do szyedlka.Wolalam robic 1000 innych zeczy tylko nie to.Ale zmusilam siebie do skonczenia jej.Jak zobaczylam jaka wyszla wielka to zastanawialam sie czy przypadkiem nie oszalalam robiac taka duuuza zecz.
srodkowy wzor
naroznik foranki
Prosze rowniez 100 obserwatorke do kontaku ze mna :) czeka na nia niespodzianka.Za odwiedziny i dobre slowo wielkie ciumki ( buziaki )

9 komentarzy:

  1. Czasem tak jest, że rzucamy coś w kąt, aby wracać co jakiś czas, opłacało się, prawda? jest piękna, aż dech zapiera z wrażenia!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. no prosze! ale dzielo! sliczna jest :-) i nie pytam ile Ci zajelo czasu zrobienie jej.. ale ciekawe ile ;-)
    pozdrawiam -
    - Ola

    OdpowiedzUsuń
  3. jaka misterna i piękna robota!

    OdpowiedzUsuń
  4. no nie moge... ale ogrom pracy musiałaś włożyć!! piękna!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest przecudna . Dobrze, że wymordowałaś ,bo cudo Ci wyszło :))

    OdpowiedzUsuń
  6. NIESAMOWITA! Ja pewnie robiłabym ją 10 lat:).
    Dziękuję za udział w zabawie u mnie i pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest cudna. Piękny wzór i super elegancko wydziergana. Już na pierwszy rzut oka widać tę staranność. Piękna okienna ozdoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudna! Piękny wzór. Ja bym chętnie go na stole zobaczyła :)

    OdpowiedzUsuń