Anielice

piątek, 16 grudnia 2011

Kapelutek

Juz dawno nie nosialm zadnej czapki.A ze zmarzlam jak diabli ,to postanowilam zrobic cos dla siebie.I wydziergalam kapelutek :) Kolor moze nie taki jak chcialam,ale zawsze to jakas oslona na glowe :)jesli chodzi o fason,to wydaje mi sie ze pasuje do kazdej "paszczy " :)
Za odwiedziny i dobre slowo,dla wszystkich wielkie ciumki :))

4 komentarze:

  1. Przepiękny:) Ciepło pozdrawiam*

    OdpowiedzUsuń
  2. Теперь этот капелюшок мой...Он красивого сиреневого цвета..буду носить его весной..огромное спасибо...

    OdpowiedzUsuń