Anielice

wtorek, 9 listopada 2010

Niedzielne tworki... :(

Coz ,dosiegnol mnie strajk blogera - nie chce pokazywac zdjec...Ale jedna pokazal z laski swojej.Wiec jest to niedzielny tworek.Mezulo legl na wersalce pod kocykiem,syn zaginol przy kompie....wiec ja biedny robaczek wzielam sie za szydelko.Powstalo kilka niedzielnych tworkow...lecz co zrobic - jak bloger zaczol strajk...moge pokazac tylko jedna fotke.Moze jutro uda mi sie reszte pokazac..niby nic a cieszy

1 komentarz: