Anielice

sobota, 6 listopada 2010

Dla Matyldy

Obrazek powstal dla 13 latki ,Matyldy.Poprosila mnie o niego jej babcia Monika...Oj,zapomnialam napisac ze z Krakowa...co jest dla nie ktorych dziwne lecz nie dla mnie...W tym cudnym miescie oprocz rodzinki,mam rowniez przyjaciol...Wiecie co ???.Od malego bylam co roku w tym miescie,lecz nigdy nie moglam sie nim nasycic,zawsze bylo cos ciekawego do zobaczenia,wyszukania i poznania.Mam wielki sentyment do tego mista,moze spowodowane jest tym,iz babcia ktora mnie wychowala w czasie wojny mieszkala w Krakowie?.Moja rodzinka smieje sie ze mnie ,ze serce moje jest w Krakowie a reszta gdzie indziej.Tak sobie mysle ,ze maja recje :) Odpocznijcie kiedy sie da,ciumki dla wszystkich

2 komentarze:

  1. Cudny obrazek :).

    Ja w Krakowie byłam chyba ze dwa razy na wycieczkach szkolnych. Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze uda mi się tam pojechać :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny obrazeczek, dziękuję za odwiedziny blogowe, zapraszam częściej, pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia:) PS. zazdroszczę takiej ilości kotów, sama mam 2, niestety nie we Wrocławiu:/

    OdpowiedzUsuń