Anielice

wtorek, 26 października 2010

Mizianka...

Juz kiedys wspominalam o mojej przyjaciolce z Warmi ,ktora nazwalam Sloneczko.Otoz,bardzo lubi fotografowac wszystko,a wczoraj podeslala dla mnie swoja mizianke...Zobaczcie jak jest rozkoszna...gotowa do miziania...i jak tu nie kochac zwierzakow ???.Za odwiedzinki slicznie dziekuje a wiecej zdjec bedzie na blogu fotki amalki...

2 komentarze:

  1. Ojej... faktycznie, tylko wymiziać ;-)) Zwierzaczki czasem przyjmują takie słodkie pozy... ;-))

    OdpowiedzUsuń