Anielice

niedziela, 24 października 2010

Ktos nie...

Ktos nie dawno powiedzial,ze fajnie jest dostawac podarki.Owszem,lecz jeszcze fajniej jest je dawac.A ze lubie dawac podarki ( juz wiedza co niektore osobki) wiec postanowilam dac...Otoz...na blogu Magdy i Kasi dowiedzialam sie,ze dziewczyny chca pomoc chorym dzieciom.Prosily o dziela naszych raczek.Jakby ktos chcial sie przylaczyc...Pomyslalam -czemu nie ??.Usiadlam do maszyny i uszylam podusie,igielniki a przy tej okazji,uszczesliwilam jeszcze swoja cioteczke Lucje...dwoma woreczkami...Wiecie ile sprawia radoci DAWANIE ...dziekuje za odwiedzinki i dobre slowa


1 komentarz:

  1. Śliczne te serducha, takie urocze dzięki tej bieli ;-))

    OdpowiedzUsuń