Anielice

środa, 13 października 2010

c.d osy

Bylam dzisiaj na Poczcie.Pani raczyla poinformowac mnie iz reklamacje moge zlozyc dopiero po uplywie 14 dni.Czyli dopiero w piatek...dala papier i stwierdzila ze poczta ma na danie odpowiedzi rowniez 14 dni.Wiecie co,normalnie trafilo mnie.Napisalam rowniez do organizatorki "Barwnej wymianki" i do osoby obdarowanej....i zero odpowiedzi z zadnej strony....Sweterki znowu zrobie i bede musiala ja biedny robaczek znowu zrobic prezent na owa wymianke.Tylko jak dostarczyc,zeby znowu nie wsiakla ???

3 komentarze:

  1. polecony i tak długo idzie? ja myślę, że po prostu ta osoba ma prezent a sie nie odzywa

    OdpowiedzUsuń
  2. Sweterki to pol biedy,ale wymianka ???.Musze szczeze przyznac ze mialam kilka osob ktore dostaly podarek i nie pokazaly na blogu,ale mimo wszystko martwie sie ...chocby odpisala na e-maila...tak wypada...

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też w sumie wysłałam jakiś czas temu paczkę niespodziankową i hmmm...też nie mam sygnału, czy doszła, czy może po prostu też gdzieś zaginęła

    a z powodu sweterków strasznie mi smutno :(

    www.zaczarowaneszydelko.ofu.pl

    OdpowiedzUsuń