Anielice

wtorek, 31 sierpnia 2010

Zaby dwie

W niedziele,po obiadku...miedzy deszczami - wyciagnelam mezula na spacer.A ta gadzina wziela aparat i zrobila mi fotke - z zaba.Stwierdzil,iz jestem ubrana w zielona bluzke to bedzie pasowac...i nie zamordowac takiego ?:)Wracajac z owego spacerku,spotkalismy wlascicieli ogara ,ktorego pilnowalam-a ta zobaczywszy mnie ,zrobila cyrk.Dlaczego ??Polozyla sie na ulicy,zaczela siusiac z radosci i juz nie widziala swoich wlascicieli tylko mnie.Wiecie jakie bylo ich zdziwienie???Ona nie reaguje tak na nikogo- tylko na mnie...co wy na to ???

2 komentarze: