Anielice

poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Torebeczka

Nie wiem jakim cudem znalazla mnie Pani Halina.W czasie spotkania stwierdzila ze chce miec torebke szyta,jedyna i taka inna...Wiec,co moglam to zrobilam.Nie mialam zamkniecia do torebek ,wstawilam rzepad....Pani Halina zaplacila i jest zadowolnoa...Stwierdzila " Pani Ewo,prosze nie szyc nikomu takiej samej...ona jest piekna..."napewno nie uszyje - robic takie same ,to jest mdle...

3 komentarze: