Anielice

środa, 7 lipca 2010

Ulzylo...


Ulzylo mi...Ewcia z Czestochowy odezwala sie...dostala ufff.Moja kuzynka z Krakowa rowniez dostala obrazek.Tak wiec-kamyk z serca.Nie wiem czemu,ale zawsze denerwuje sie czy wszystko jest ok.chyba jestem panikara :) Dzisiaj na blogu u Lucynki i Tereski,czytalam o pomocy dla powodzian ,dla dzieciakow poszkodowanych...pisze sie na to.Trzeba pomuc,bo moze ktos kiedys pomoze i mi .Mowia ze dobro powraca - to jest prawda.Juz sie o tym przekonalam. p.s Adres bloga Tereski http://zabawa-z-wloczka.boog.pl

2 komentarze: