Anielice

wtorek, 6 lipca 2010

Torba plazowa


Na "wymianke wakacyjna"uszylam dosc duza torbe plazowa.Adresatka powina juz ja dostac,lecz nie daje znaku zycia.Wiem ze czasem poczta nawala,lecz Dusia,Natalia i Grazia otrzymaly swoje podarki,a Ewcia z Czestochowy nie daje znaku-juz sie martwie :(

4 komentarze:

  1. Przydatna rzecz a na dodatek pełna uroku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo urodziwa. Może właścicielka tak się zagapiła na nia, że zapomniała napisać, że ja otrzymała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja przesyłeczka jest cudowna!!!! Dziękuję za piękne serwetki proszę mi je tutaj pokazać na blogu;)))bo sa cudowne!
    Zdjęcie mi sie nie otwiera;(((

    OdpowiedzUsuń