Anielice

środa, 16 czerwca 2010

Metryczka dla Patryczka



Moja znajoma poprosila mnie o zrobienie metryczki dla jej wnusia.Nie mialam zadnego pomyslu....pusto we lbie i co zrobic?..rad nie rad,zaczelam przegladac stare gazety.Co sie nadzwigalam i naszukalam...glowa mala.Poodkladalam sobie wzorki,aby pozniej zerknac co sie nada.Umordowana,pochowalam gazety na miejsce...i znowu to samo.Wkoncu ,wybralam wzorek i wzielam sie do pracy...efekt?,nawet wyszlo...jeszcze tylko oprawic i moge oddac...Ale bedzie miala frajde a jej wnuczek pamiatke po babci...produktem ubocznym ,mojej pracy nad metryczka jest aniolek...pewnie zostanie w domu ,lub odleci do Krakowa...

4 komentarze:

  1. Śliczne hafciki! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Metryczka bardzo ładna a aniołek śliczniutki.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Ewcia ależ słodko śpi misiaczek. Szymaek ma już 10 lat, ale tajemnicą naszego domu jest, że uwielbia miśki i inne pluszaki, ale najbardziej te pierwsze. Broń Boże, żeby koledzy się dowiedzieli. Śmiesznie jest jak maja przyjść jacyś koledzy, bo zanim wejdą do pokoju leci pierwszy i chowa prawie wszystkie do szafy. Zostaje tylko Bernard, ale on tak powazne imię, że może zostać jak twierdzi właściciel.
    Anioł też ma dziecięcą wymowę i bardzo ładnie go wyhaftowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  4. Adresik wyślij na mail kasiulek17@gmail.com

    Bardzo mi miło że będziesz uczestniczyć w wymiance

    OdpowiedzUsuń