Anielice

czwartek, 29 kwietnia 2010

Nocne szycie


Dostalam od tesciowej material tzw.surowke.Nie mialam pomyslu co z niego uszyc...jak zwykle wieczorem polozylam sie spac.Lecz krecilam sie jak sklepikarz po pustym sklepie,nie moglam zasnac - lataly mi po glowie pomysly na owy material.Wiec,wstalam -chwycilam za maszyne i wzielam sie do dziela.Efektem mojego nocnego meczenia maszyny do szycia sa 3 torby plazowe z ozdobnymi kieszeniami...Na jednej naszylam muszelki i lupki masy perlowej,druga ma delikatne kwiatki i srebrne listki a trzecia 3 metalowe kwiatki z liscmi...

1 komentarz: