Anielice

niedziela, 18 kwietnia 2010

Magnoliowy Tryptyk

W tamtym roku ,zachcialo sie babie posiadac w swoim ogrodzie Magnolie.Posadzilam....latalam kolo niej jak glupia.Przyszla zima i strach....czy Magnolia nie zmarznie...Przyszla wiosna,usmiech slonca i zdziwienie....totalny szok...nie zmarzla,sa zawiazki kwiatow ...Jeszcze lepszy szok...zakwitla lecz nie ten kolor i kwiat ktory mial byc.Lecz po malym namysle,stwierdzilam - u mnie i tak wszystkie rosliny robia co chca ,wiec i ona moze to samo.Mam motyw aby wyhaftowac tryptyk magnoli- bez poszukiwania w sieci..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz