Anielice

poniedziałek, 1 marca 2010

Oj,Ewciu...


Oj,Ewciu...zamiast sie kurowac to Ty ,szalalas z robotkami....Nic sie nie stalo iz doslalam Tobie welne.Dla mnie jest glupio ze wyslalam Tobie tylko 15dkg,a nie na caly sweterek.Wiec,po przeczytaniu wiadomosci na blogu,postanowilam ja doslac ,aby starczylo na caly sweterek.Niewiasto kochana,nic dla mnie nie trzeba.Wszystko mam co mi trzeba.Poznaje wspanialych ludzi,w ktorych mam bliskich przyjaciol....wiec do szczescia mam juz wszystko...Wyobrazcie sobie,iz dostalam kilka lisci.Posadzilam i zakwitlo takie cos.Mowie ze takie cos,gdyz nie mam zielonego pojecia co to jest.Predzej bede wiedziala nazwy kwiatow ogrodowych a domowe - pustka...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz