Anielice

czwartek, 18 marca 2010

Cos mnie naszło...






Jak opetana,chwycilam za szydelko....zaczelam twozyc ....Pewnie wiosna obudzila mnie do zycia z zimowego snu....Oto efekty mojego lekkiego szalenstwa szydelkowego :)

1 komentarz:

  1. Pięknie szydełkujesz, bardzo Ci dziękuję za tyle "słodkości" sprawiających wiele radości:)

    OdpowiedzUsuń