Anielice

środa, 17 lutego 2010

Irysy..


Wkoncu skonczylam....szlo powoli,gdyz bylam chora i nie mialam sily trzymac igly w reku.Dzisiaj jest juz lepiej....

1 komentarz:

  1. Śliczne są :)))). Ciekawe tło - wyszywane czy nadrukowane?
    pozdrawiam
    eltea

    OdpowiedzUsuń